Grupy na Facebooku jako narzędzie do promocji biznesu

Social Tigers Facebook średniozaawansowany
● ● ●
Social media10 minut czytania

Być może zdarzyło Ci się usłyszeć lub przeczytać, że grupy na Facebooku to najnowszy trend w social media marketingu. Z tego artykułu dowiesz się, skąd wzięła się ich obecna popularność i jak twój biznes może na nich skorzystać.

 

Czym są grupy na Facebooku?

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, grupy na Facebooku funkcjonują już od dobrych kilku lat i nie są żadną nowością. Mogą tworzyć je zarówno użytkownicy prywatni, jak i fanpage’e firmowe. Ich zadaniem jest budowanie w ramach Facebooka mikrospołeczności: skupianie określonych użytkowników wokół interesującej ich problematyki na swego rodzaju forum, zamkniętym lub otwartym. Tam użytkownicy mogą publikować posty i prowadzić dyskusje, głosować w ankietach, udostępniać pliki czy transmisję wideo.

 

Dlaczego grupy na Facebooku są teraz popularne?

Prawdziwą modę na zakładanie grup przez administratorów stron firmowych zainicjował sam Facebook. Na początku roku 2018 Mark Zuckerberg ogłosił, że obecnym celem portalu jest powrót do jego społecznościowej funkcji. Odwołał się do misji założycielskiej Facebooka, którą miały być „umożliwianie pozostawania w kontakcie i zbliżanie nas do tych, którzy są dla nas ważni”. Facebook chce stać się ponownie miejscem wypełnionym wartościowymi dla użytkowników treściami oraz walczyć z szerzącym się zjawiskiem engagement– i clickbaitów. Choć może się wydawać, że to tylko pięknie brzmiące hasła, idące za nimi zmiany są realne i znacząco wpływają na kształt marketingu na Facebooku.

 

ikona: pytajnikClickbait – sensacyjny nagłówek czy zdjęcie mające zachęcić do przejścia na stronę niekoniecznie pokrywającą się z reklamowaną treścią. Treść reklamowa często wprowadzająca w błąd i wykorzystująca ludzką ciekawość.

ikona: pytajnikEngagement bait – spamerskie posty na Facebooku wykorzystujące mechanizm polubienia, reakcji, tagowania, udostępniania lub skomentowania. Niskiej jakości treści nie wnoszące nic w życie użytkowników, a korzystające z zawołań typu „Polub to, jeśli…!”, „Oznacz znajomego, który…!” itd.

 

 

 

Przede wszystkim wprowadzony został nowy algorytm wyświetlania treści. Obecnie w pierwszej kolejności mamy widzieć wpisy pochodzące od naszych znajomych, ograniczono natomiast dotarcie postów publikowanych przez strony firmowe. Praktycznie jedyną szansą, by dotrzeć do użytkowników Facebooka z reklamą, jest tworzenie wpisów sponsorowanych – czyli zapłacenie Facebookowi za promocję. Jednak nawet stali użytkownicy Facebook Ads Managera, którzy od dawna wspierają publikowane treści płatnie, zauważają spadki zasięgów swoich postów.

 


 

Nienaruszone przez tę zmianę pozostały Facebookowe grupy, które cieszą się niemal stuprocentowym dotarciem do swoich członków. Oznacza to, że powiadomienie o opublikowanym w grupie poście zazwyczaj wyświetli się większości osób należących do tej grupy. Nie jest to oczywiście przypadek, ale kolejny element tej samej układanki. Z perspektywy Facebooka grupy to miejsca, w których sami użytkownicy dzielą się i wymieniają wartościowymi i ciekawymi dla siebie treściami. To one, między innymi, pozwalają zatrzymać ludzi na portalu przez dłuższy czas. Stąd bierze się ich przywilej wysokich zasięgów.

Powiadomienia o wpisach na grupie „Tygrysy Socialu” firmy Social Tigers.
Powiadomienia o wpisach na grupie „Tygrysy Socialu” firmy Social Tigers.

 

Czy zasięgi w grupach na Facebooku już zawsze będą wysokie?

Trzeba mieć jednak świadomość, że przywilej ten nie jest „dożywotni” – wspieranie przez Facebooka tego lub innego ze swoich produktów jest zawsze okresowe i wiąże się ze strategią biznesową portalu. Przykładowo: po tym, jak Facebook wprowadził do newsfeedu wideo, regularnie publikował kolejne wspierające je opcje i rozwiązania. Wysokie zasięgi, automatyczne odtwarzanie, samoistne uruchamianie dźwięku w wideo na aplikacji mobilnej – wszystko po to, aby przekonać właścicieli stron firmowych, że wideo to sprawnie rozpowszechniający treści format, za pomocą którego warto się promować. Gdy to się udało, Facebook wprowadził możliwość tworzenia sponsorowanych treści wideo.

 

Przykład ten można opisać za pomocą mechanizmu: wspieranie danego produktu – zachęcenie przedsiębiorców na Facebooku do jego używania – dodanie do produktu opcji reklamy. Ten sam mechanizm dotyczy grup i obecnie znajdujemy się w fazie zachęcania nas przez Facebooka do korzystania z tego produktu. Oznacza to, że za jakiś czas za wysokie zasięgi w grupach przyjdzie nam także zapłacić.

 

Czy to oznacza, że nie powinieneś dać się „zwieść” Facebookowi i że z zakładania grupy lepiej zrezygnować? W żadnym wypadku! Zdecydowanie lepiej jest spojrzeć na ten trend jako na coś, co w tym konkretnym momencie może zadziałać na twoją korzyść. Jak zatem zabrać się do zakładania i prowadzenia grupy, by było to wartościowe narzędzie do promocji dla twojego biznesu?

 

Co trzeba zrobić przed założeniem grupy na Facebooku?

Przede wszystkim pamiętaj o tym, że grupa powinna być spójnym elementem twojego fanpage’a, a nie kolejnym, odrębnym kanałem twojej marki na Facebooku. Zastanów się, jakie miejsce ma ona zajmować w ogólnej komunikacji – pomogą ci w tym następujące pytania:

  • Dla kogo tworzę tę grupę? Dla moich stałych klientów, dla osób, które jeszcze nie znają mojej marki i chcą dowiedzieć się o niej czegoś więcej, a może dla wszystkich, którzy szukają rzetelnych porad branżowych – niezależnie od tego, czy są zainteresowani moimi produktami/usługami?
  • Kto ma być głównym nadawcą komunikatów pojawiających się na grupie? Będę to ja czy może członkowie grupy, innymi słowy – mam być twórcą czy raczej moderatorem pojawiających się na grupie wpisów?
  • W jakim tonie ma być prowadzona komunikacja na grupie? Swobodniejszym czy podobnym do tego, który dominuje w komunikacie na fanpage’u? Jak w konsekwencji ma być odbierana moja grupa: jako otwarte dla wszystkich miejsce wymiany poglądów i informacji czy jako profesjonalna, elitarna platforma stanowiąca bazę wiedzy na dany temat?
  • Jakie ustawienia prywatności wybieram dla mojej grupy: ma być ona otwarta (może do niej swobodnie dołączyć każdy użytkownik) czy zamknięta (użytkownicy muszą poprosić o dodanie ich do grupy)? W wersji pierwszej ułatwiam nieco rozbudowę listy członków grupy i zyskuję możliwość kierowania do nich reklam – o ile grupa będzie dostatecznie duża; w wersji drugiej z kolei mam nieco większą kontrolę nad tym, czy do mojej grupy nie dołączają przypadkowi spamerzy, a do tego stwarzam wrażenie elitarności grupy.
  • I wreszcie: kto i jak często będzie doglądał grupy: odpowiadał na pytania członków, moderował komentarze, pilnował, by pojawiały się tam bieżące informacje ważne dla użytkowników itd.? Jeżeli nie posiadam zasobów (ludzkich i czasowych), by rzeczywiście moją grupę prowadzić, a nie tylko utworzyć i zostawić samej sobie – lepiej zrobię, powstrzymując się od jej zakładania.

 

Jak założyć grupę na Facebooku?

Gdy już odpowiedziałeś sobie na powyższe pytania i masz stworzony plan prowadzenia grupy, czas na sprawę najłatwiejszą, czyli jej założenie. Po wejściu na swoją stronę firmową na Facebooku zobaczysz znajdujący się po lewej stronie pasek zakładek. Wśród nich powinna znajdować się zakładka „Grupy” (gdyby tak nie było, wejdź w „Ustawienia” > „Edytuj stronę” i tam dodaj kartę „Grupy” do paska zakładek). Kliknij w nią, a następnie w przycisk „Utwórz grupę”. Dalej wystarczy już postępować zgodnie ze wskazówkami Facebookowego kreatora.

 


 

Pozostaje jeszcze kwestia nazwy grupy i jej zdjęcia w tle. Pamiętając o spójności grupy z fanpage’em, wybierz dla niej nazwę, która jasno pokaże twoim fanom, komu dedykowane jest to miejsce. Nie nazywaj jej zatem dokładnie tak samo jak fanpage’a – sięgnij po określenie doprecyzowujące, np. „Uczestnicy zajęć regularnych” (dla szkoły tańca) lub „Reklama na Instagramie” (dla agencji reklamowej specjalizującej się w social media). Jeżeli natomiast chodzi o zdjęcie w tle (cover photo), zaprojektuj je jako prostokąt o proporcjach 1,91:1. Zadbaj o to, by tekst czy elementy graficzne znalazły się na środku. Pamiętaj też, że nie możesz wybrać dla grupy osobnego zdjęcia profilowego – to wyświetli się użytkownikom w formie kółeczka z pomniejszonym i przyciętym środkowym fragmentem cover photo grupy.

 


 

Pozostaje jeszcze kwestia nazwy grupy i jej zdjęcia w tle. Pamiętając o spójności grupy z fanpage’em, wybierz dla niej nazwę, która jasno pokaże twoim fanom, komu dedykowane jest to miejsce. Nie nazywaj jej zatem dokładnie tak samo jak fanpage’a – sięgnij po określenie doprecyzowujące, np. „Uczestnicy zajęć regularnych” (dla szkoły tańca) lub „Reklama na Instagramie” (dla agencji reklamowej specjalizującej się w social media). Jeżeli natomiast chodzi o zdjęcie w tle (cover photo), zaprojektuj je jako prostokąt o proporcjach 1,91:1. Zadbaj o to, by tekst czy elementy graficzne znalazły się na środku. Pamiętaj też, że nie możesz wybrać dla grupy osobnego zdjęcia profilowego – to wyświetli się użytkownikom w formie kółeczka z pomniejszonym i przyciętym środkowym fragmentem cover photo grupy.

zdjęcie w tle grupy FB
Okładka grupy „Tygrysy Socialu” firmy Social Tigers.

 

Jak wykorzystać grupy na Facebooku do promocji biznesu?

Przede wszystkim zastanów się, jaką wartość grupa ma wnieść do życia twoich odbiorców. Przykładowo, jeżeli sprzedajesz części do samochodów, grupa może być miejscem zrzeszającym majsterkowiczów i ludzi z branży, którzy będą wymieniać się tam swoimi doświadczeniami i pytaniami nt. napraw i wymian poszczególnych elementów. Ty możesz występować w roli eksperta odpowiadającego na pytania i w ten sposób budować zaufanie do marki, którą reprezentujesz. Staraj się jednak nie epatować komunikatami sprzedażowymi – w przeciwnym razie możesz stracić na wiarygodności. Na grupie jesteś przede wszystkim doradcą i specjalistą w danej branży, a nie sprzedawcą.

 


 

Możesz też utworzyć grupę dedykowaną twoim obecnym klientom. Jeśli chcesz, by mieli poczucie, że w każdej chwili mogą skorzystać z twojej pomocy czy zwrócić się do ciebie z pytaniem – co jest szczególnie wartościowe w branży usługowej – zaproś ich do takiej społeczności. W ten sposób nie tylko dasz im poczucie, że są w dobrych rękach, ale i stworzysz wrażenie pewnej ekskluzywności, przynależnej tylko tym, którzy są w gronie twoich klientów.

 


 

Grupa to także bezpośrednia korzyść dla ciebie – potraktuj ją jako źródło inspiracji. Zastanawiasz się, jakie treści zainteresują twoich potencjalnych klientów i spowodują ich zaangażowanie? Zajrzyj na grupę i sprawdź, o co pytają jej członkowie. To prawdziwa kopalnia pomysłów na wartościowy content marketing. Później wystarczy przekuć te pomysły we wpisy blogowe czy posty merytoryczne, które zaciekawią twoich odbiorców i będą stanowiły dla nich „odskocznię” od reklam czysto sprzedażowych.

 

Podsumowanie: czy warto założyć grupę na Facebooku?

Grupa to przede wszystkim narzędzie służące budowaniu zaangażowanej społeczności i wspierające content marketing. Nie spodziewaj się więc po jej założeniu natychmiastowych efektów sprzedażowych. Zebranie większej grupy członków to proces długotrwały, a doglądanie grupy i jej regularna moderacja wymagają czasu i uwagi. Jeśli jednak zależy Ci na efektach długofalowych, chcesz wejść ze swoimi klientami w bezpośrednią relację oraz dobrze poznać ich potrzeby i dla osiągnięcia tych efektów możesz wygospodarować pewien czas – zdecydowanie warto założyć grupę. Podążaj więc za powyższymi wskazówkami i wykorzystaj to przydatne narzędzie – szczególnie teraz, gdy jest ono dodatkowo wspierane przez Facebooka.

 

Katarzyna Mazurkiewicz Social TigersKatarzyna Mazurkiewicz – marketing manager w agencji marketingowej Social Tigers. Na co dzień zajmuje się komunikacją marki Social Tigers w mediach społecznościowych, dbając o jej wizerunek i sukcesy biznesowe. Posiada także doświadczenie w opiece nad kanałami social media klientów i w zarządzaniu kampaniami o różnorodnych budżetach.

Tekst ekspercki powstał przy współpracy z Social Tigers – agencji reklamowej bazującej na doskonałej znajomości kanałów social media i ich systemów reklamowych.